Dzień jak co dzień, nie różniący się niczym od innych, a jednak. W myślach „to już dziś! już dziś!”. Przygotowania do koncertu przebiegały dość burzliwie zważając na burzliwe temperamenty fanów z SeptemberMusic, zmierzających na koncert. Dotarli na tzw. „Skałkę” w Świętochłowicach ok. godziny 19:00. Właśnie tam o 20:30 miał rozpocząć się koncert September, lecz by zająć dobre miejsce przed sceną wypada przybyć wcześniej. Do ekipy fanów z SeptemberMusic dołączył również Mateusz, znany Wam z wywiadu udzielonego przed galą „Eska Music Awards”. Wspólnie modląc się o bezdeszczową aurę trzymali transparent czekając na Petrę. Ich modlitwy niestety nie zostały wysłuchane i wraz z pojawieniem się September, deszcz lał jak z cebra. Ale od czego jest transparent? Gruby, ciepły i nieprzemakalny chluszcz posłużył za parasol.

Zmierzając ku „skałce”, witały ich takie o to plakaty.

Ludzie schodzili się i schodzili. Gdy wraz z gwiazdą wieczoru świętochłowickiego święta pojawili się tancerze w obecności Davida, Jonasa i znanej nam już Victorii, publiczność skandowała jej imię. Petra wykonała całkiem nowe wersje kilku swoich piosenek (Cry For You, Can’t Get Over, Until I Die, Satellites). Towarzyszyła im całkowicie nowa choreografia, którą ułożyła specjalnie na to święto Victoria Perez, tancerka. Lecz to nie był koniec niespodzianek, Pani Marklund dała popis gry na gitarze wykonując utwór Because I Love You. Fani rozkoszowali się koncertem i dźwiękami jej subtelnego głosu połączonego wraz z taneczną muzyką do godziny 22:30.

Koncert z pewnością można zaliczyć do najlepszych widząc zadowolone miny menagerów, organizatorów i przede wszystkim publiczności. Petra znacznie bardziej otworzyła się na fanów, dając tego dowód podawając mikrofon młodym fankom, usadowionym tuż przed sceną, by wraz z nią zaspiewały jej hity- Cry For You i Satellites. Zabrakło kilku utworów jak np. It Doesn’t Matter, ale zastąpiły je wybrane w naszej forumowej sondzie utwory We Can Do It oraz Freaking Out. September miała okazję usłyszeć wiele miłych słów od fanów. Niezapomniane „Vi alskar dig”, oraz „We love you”. Petra była ubrana w seksowne, lateksowe spodnie i ciemną górę, tancerze nie odbiegali stylem od piosenkarki.


galeria zdjęć z koncertu.

Próśb o autografy, o zdjęcia, od fanów było bez liku. Lecz Petra nie mogła poświęcić im aż tyle czasu. Po koncercie porozmawiała z organizatorami w namiocie i następnie udała się do budynku telewizji, by tam spotkać się z fanami z SeptemberMusic.

Po ciężkich próbach usiłowania znalezienia tego budynku- trafili. Musieliśmy poczekać aż Pan Przemek dokona pewnych formalności i sprawi, by Petra mogła udzielić wywiadu. Fani przywitali się z nią bardzo ciepło, a ona z nimi, wymieniając elementarne „How are you?”. Wywiad możecie przeczytać tutaj.


galeria zdjęć ze spotkania.

Po wywiadzie September udzieliła szczegółów dot. jej albumu „Teen Queen”, który wydała jako Petra Marklund mając 14 lat. Bardzo ganiła producenta, który pomógł jej nagrać tą płytę, bo wydał ją teraz, gdy jest sławna, chcąc zarobić na tym pieniądze.