Występ we Wieluniu był kolejnym z letniej trasy September w Polsce. Organizatorzy długo zapowiadali jej występ, by zbudować napięcie tuż przed koncertem gwiazdy wieczoru. Gdy w końcu pierwsze dźwięki muzyki rozbrzmiały, fani zaczęli się tłumnie schodzić. Po krótkiej wstawce muzycznej zjawiła się ona Ona, Bogini seksapilu, muzyki dance i udanego koncertu. Ludzie już zaczęli krzyczeć do niej. Petra zaśpiewała takie piosenki jak: Until i die, owe wykonanie rozgrzało publiczność do czerwoności, ludzie skakali, tańczyli, krzyczeli, Can’t get over, oszałamiająca choreografia i wykonanie powaliło wszystkich dosłownie na kolana. Czas na Because i love you, początkowo spokojna ballada oczarowała publiczność i ukazała siłę głosu Petry, Cry for you, dobrze wszystkim znany hit, spowodował, że rozbawiona publiczność świetnie spędzała czas przy jej hitach. Przy okazji September przećwiczyła swój polski używając słów jak „prawo”, „lewo”, „mój polski nie dobry, angielski dobrze, ale polski nie”. Looking for love, rewelacyjna, taneczna piosenka pozwoliła jeszcze bardziej poczuć energię wysyłaną przez Petrę i oddać się jej, Satellites, ten tekst znali wszyscy, najbardziej znany hit Petry, było widać jak ludzie schodzili się i schodzili, ludzie wybawili się jak nigdy. A teraz uwaga, Petra zapowiedziała swoją kolejną piosenkę jako taką, którą zagrała może dwa, trzy razy, a było to Flowers on the grave, ballada z głębokim znaczeniem pozwoliła każdemu poczuć znaczenie słów, wyczuwalne były również emocje September, które płynęły prosto z jej serca, zachwyciła wszystkich swoim niebywale silnym a jednocześnie delikatnym głosem. It doesn’t matter można było rozpoznać po towarzyszących wachlarzach, tancerki i Petra świetnie się razem bawiły, a publika nie pozostawała obojętna. I to by było na tyle gdyby nie krzyki i piski ludzi, którzy prosili o bis. Petra na koniec zaśpiewała La la la (Never give it up), dwie wersje, najpierw tą łagodniejszą, akustyczną, następnie tą żywszą, która rozgrzała publikę, która śpiewała z Petrą hit z pierwszego albumu. Pani Wrzesień w czasie koncertu słyszała słowa jak „We love you, you are the best, you are godess” etc, przy całej publice powiedziała, że również kocha swoich fanów.

galeria zdjęć z koncertu.
Sławek nie był obecny na koncercie, więc nie mógł załatwić spotkania ekipie z SeptemberMusic, przed La la la w miarę szybko uwinęli się na bok barierek gdzie spokojnie mogli wykrzykiwać do tancerek, które przyszły do nich (konkretnie Sara) i obiecała porozmawiać z Tomasem odnośnie wejścia do Petry. Nie zawiodła, po chwili gdy już Tomas ujrzał fanów przyszedł do nich, przywitał się i kazał ochronie wpuścić polskich miłośników September. Oczom fanów ukazały się wspaniałe sztuczne ognie i namiot, przed którym stały dwie tancerki; Nathalie i Sara. Fani porozmawiali z nimi bardzo otwarcie i sympatycznie, były bardzo zachwycone ich opiniami o nich, które brzmiały mniej więcej tak „You are the best dancers in the world, we love you, you are hot and sexy, we love you, people from Poland can’t stop watching Petra’s videos because of her and your dance, you are amazing”. Ich oczom ukazało się wzruszenie dziewczyn, które były wniebowzięte. W momencie gdy kończyli z nimi rozmowę ich oczom ukazała się ona… wspaniała, jedyna i niepowtarzalna najlepsza światowa gwiazda muzyki pop, dance- September. Jak zwykle oniemieli, w górę poszedł transparent fanów, którym Petra była zachwycona, powiedziała, że ich dowód miłości jest cudowny i go uwielbia. Następnie weszli z nią do namiotu, gdzie rozdawała autografy, podpisała transparent, na którym również narysowała samą siebie.
Co działo się za kulisami u September możecie zobaczyć klikając w miniaturkę poniżej…

galeria zdjęć ze spotkania.